Drzewa i Krzewy / z Toba od 2000 roku
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Sierpień 16, 2017
REKLAMA

Autor Wątek: Jałowcówka  (Przeczytany 7192 razy)

Barbara

  • Administrator
  • Sadzonka
  • *****
  • Karma: 0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 210
    • Zobacz profil
Jałowcówka
« dnia: Lipiec 12, 2010 »

składniki:
pół litra wódki,
3/4 szklanki owoców jałowca (zmielonych, lub zgniecionych)

Owoce zalewamy i odstawiamy w zacienione miejsce na dwa tygodnie.
Po tym czasie trzeba nalewkę przefiltrować.

Można posłodzić dwoma łyżkami lekko skarmelizowanego cukru (oczywiście przed odstawieniem do przetrawienia).
Rewelacja na zimowe wieczorki.
Zapisane
Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie.
                         Antoine de Saint-Exupéry - Twierdza

peleX

  • Nasionko
  • *
  • Karma: 0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
    • Poyzcjonwanie, strony internetowe, Lublin, Zamość
Odp: Jałowcówka
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 03, 2011 »

Pytanie totalnego amatora w zakresie drzew i krzewów, ale miłośnika własnych wyrobów:)

Próbowałem robić już różne nalewki, ciekawy też jestem jak udałaby się nalewka z jałowcówka, słyszałem, że jest bardzo interesująca. Tylko, skąd zdobyć owoce jałowca? Czy da się je kupić w sklepach zielarskich itp. czy pozostaje szukanie na własną rękę? Pozdrawiam
Zapisane

Barbara

  • Administrator
  • Sadzonka
  • *****
  • Karma: 0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 210
    • Zobacz profil
Odp: Jałowcówka
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 12, 2011 »

Nie wiem jak ze świeżymi, ale suszone mozna kupić na stoiskach z przyprawami. Tylko czy to się nadaje na nalewkę...
Zapisane
Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie.
                         Antoine de Saint-Exupéry - Twierdza

peleX

  • Nasionko
  • *
  • Karma: 0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
    • Poyzcjonwanie, strony internetowe, Lublin, Zamość
Odp: Jałowcówka
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 04, 2011 »

Przepraszam, że nie odpowiedziałem wcześniej- zapodział mi się link do forum i zapomniałem:)

Oczywiście dziękuję za odpowiedź, będę musiał poszukać na tych stoiskach, ciekawe czy znajdę, ale susz może nie mieć takiego aromatu jak świeży owoc.
Aktualnie planuję zrobienie dobrej, naprawdę dobrej nalewki- wiśniówki, może ktoś ma sprawdzony przepis i zechce się podzielić?

Jak na razie jedyną nalewką, którą udało mi się zrobić i jest świetna to pokrzywówka według receptury mojego wujka, ale jest tyle pomysłów i możliwości, że jak tylko przyjdzie jesień biorę się za eksperymentowanie, bo aktualnie trochę brakuje czasu.


Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam:)
Zapisane

drobinka

  • Nasionko
  • *
  • Karma: 0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Jałowcówka
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 21, 2011 »

Uwielbiam nalewki wszelkiego rodzaju. Ostanio piłam u babci nalewkę z sosny. Pychota. Nie chciała mi jednak zdradzić recepty.  :( mówi, że na pewno napisze mi ją w spadku. Najlepszą nalewkę jaką kiedykolwiek piłam to nalewka z Cypru. Wynajmowałam tam w zeszłym roku dom z casamundo. I tak chodziliśmy sobie po jednej z cypryjskich wiosem. Był taki starszy pan, który przed domem miał wystawionych ze sto butelek z alkoholami. Prymitywnie przystrojone liśćmi drzew oliwnych ale jakoś bardzo przyciągająco. Nalewka jaką tam wtedy spróbowaliśmy była mieszaniną czegoś o smaku borówki i liści eukaliptusa. Mój tato to w ogóle nie chciał odchodzić od stoiska. moja mama musiała go ciągnąć siłą. W sumie to mi też się nie chciało odchodzić od stoiska. Kupiliśmy ze 4 bultelki tej nalewki.
Zapisane

Gracjanosss

  • Nasionko
  • *
  • Karma: 0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Jałowcówka
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 12, 2012 »

Hmm... Spróbuję tej nalewki, pewnie będzie dobra  8)
 

REKLAMA
REKLAMA
Sponsor Grasscent Ltd.
Szybkie linki
    Sierpień Pylenie: Drzewa nie zagrażają alergikom aż do stycznia. Pozostają rośliny zielne i grzyby.

    Nie zapomnij: Nadszedł czas urlopów i upałów. Nie zapomnij o regularnym podlewaniu, ale także pracach "konserwacyjnych". Aby zachęcić róże do kwitnienia, zrywaj przekwitłe kwiaty (nie zostawiaj ich pod krzewami gdyż mogą się na nich rozwinąć grzyby). W sierpniu prześwietlamy czereśnie, wiśnie oraz krzewy owocowe (po zbiorach) oraz jabłonie i grusze (przed zbiorami owoców). Druga połowa miesiąca to czas na przesadzania drzew i krzewów, oraz sadzenie iglaków. Uważaj aby w upale nie przesuszyć korzeni. Możesz również wykonać letnie cięcie żywopłotów, ale nie jeśli panuje susza. Dziś Imieniny: Ambroży, Emil, Roch
    Znak Zodiaku: Lew
    Kalendarz »
    REKLAMA

    Najlepsze firmy ogrodnicze
     

    Bezpieczne płatności

    payu
    mastercard i visa
    Real Time Web Analytics